Szymon Hołownia (strona 59 z 92)

Najlepsze riposty Szymona Hołowni. Wystąpienia nowego marszałka Sejmu hitem sieci
WIDEO

Najlepsze riposty Szymona Hołowni. Wystąpienia nowego marszałka Sejmu hitem sieci

- Bardzo cenię państwa komentarze i uwagi, natomiast zwracam uwagę, że stają się odrobinę monotematyczne. Zachęcam do większej oryginalności i pracy intelektualnej. Obrazić też trzeba umieć - mówił Szymon Hołownia do polityków PiS. Mało kto spodziewał się, że Szymon Hołownia już w pierwszych dniach bycia nowym marszałkiem Sejmu tak dobrze poradzi sobie na tym stanowisku. Podczas pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji lider Polski 2050 nie dał się wyprowadzić z równowagi i merytorycznie odpowiadał na każdą uwagę czy uszczypliwe komentarze. Najlepsze riposty marszałka Sejmu szybko stały się hitami sieci. - Z gabinetu marszałka z hukiem wyleci zamrażarka. - Ta sala to nie oktagon w gali MMA. - Przecież była tam kotara w holu marszałkowskim, nie wpadłbym na to. Ta kotara to jakiś absurd kompletny - rzucał Hołownia w pierwszych dniach urzędowania na fotelu marszałka. Oberwało się również ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze czy ministrowi edukacji Przemysłowi Czarnkowi. - Obrazić też trzeba umieć - stwierdził Hołownia, gdy w trakcie wystąpienia Ziobry politycy PiS skandowali hasło "regulamin". Gdy Przemysław Czarnek zabrał głos, zwrócił się do Hołowni słowami: "panie marszałku rotacyjny". - Przepraszam bardzo, ale w tym momencie, panie ministrze, narusza pan powagę tej izby i jej organów - odparł Hołownia. Jeżeli są to pana standardy parlamentaryzmu, to muszę powiedzieć, że głęboko nad tym ubolewam. Pana definicja jednego zdania jest nieznana polskiej gramatyce - mówił Hołownia po wystąpieniu ministra Czarnka.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Hołownia w nowej roli. "Jego nadzieje to pobożne życzenia"
WIDEO

Hołownia w nowej roli. "Jego nadzieje to pobożne życzenia"

Czy Szymon Hołownia rozpoczął kampanię prezydencką obejmując stanowisko marszałka Sejmu? - Tego się należy spodziewać. Temu też służy zajęcie eksponowanego stanowiska. Każdy z tych liderów może mieć takie ambicje - komentował w programie "Newsroom WP" prof. Przemysław Sadura, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. - Jak Szymon Hołownia wypadł jako marszałek w pierwszych dniach? - Odnalazł się w tej roli. Jego nadzieje na to, że uda się uniknąć sytuacji, w której Sejm będzie sceną dla rozgrywek politycznych w złym stylu, o czym mówił w swoim wystąpieniu, to pobożne życzenia. Widać, że emocje i styl parlamentarny bardzo się zmieniły i będziemy mieli do czynienia z ciągłym konfliktem. Tego nawet Szymon Hołownia nie zmieni. (Pozbycie się sejmowej zamrażarki i barierek - red.) to powrót do normalności. To smutne, że nazywamy to nową jakością, ale to efekt tych ośmiu lat rządów PiS, które obniżały standard i polegały na odchodzeniu od podstawowych zasad liberalnej demokracji, którymi są otwartość, transparentność instytucji publicznych. Odgradzanie się od obywateli to standard w krajach niedemokratycznych. Teraz obserwujemy powrót do normalności, tak powinno to wyglądać. Spodziewam się, że (w czwartkowym orędziu - red.) zaprezentuje te cechy, które pokazał już prowadząc obrady. Myślę, że to będzie kolejny element budowania wizerunku publicznego i korzystania z tego, że zajmuje eksponowane stanowisko. To będzie element przygotowywania się do wyborów prezydenckich - dodał.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki